O detalach w stylu klasycznych - Gzymsy

Dodane: 05-05-2016 00:15
O detalach w stylu klasycznych - Gzymsy nych listew z dodatkowymi ozdobami umieszczonymi nad lub pod listwami. Gzyms (geison) w architekturze starożytnej Grecji i Rzymu był jednym z elementów belkowania. Chronił fryzy i koronował całe belkowanie. Dziś wykonuje się w budownictwie gzymsy o formach zupełnie prostych i ściśle funkcjonalnych. Podział gzymsów: 1. Zewnętrzne, wśród których wyróżnia się: - główne (koronujące, wieńczące) ? wieńczą ścianę budowli, - cokołowe ? oddzielają cokół od lica muru, - działowe (międzypiętrowe) ? dzielą płaszczyznę ściany podkreślając poziomy poszczególnych kondygnacji, - nadokienne ? gzymsy przerywane, znajdujące się nad otworami okiennymi, zazwyczaj powielające ich szerokość, - podokienne ? gzymsy ciągłe, przebiegające pod wszystkimi oknami danej kondygnacji, - parapetowe ? gzymsy przerywane, znajdujące się pod otworami okiennymi, zazwyczaj powielające ich szerokość, - naddrzwiowe (nadportalowe) ? znajdujące się nad otworami drzwiowymi, oraz 2. Wewnętrzne, które zdobią ściany, kominki, piece i sprzęty. Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/GzymsO materiałachOprócz miejsca zastosowania, można podzielić sztukaterię wg. typu materiału, z którego jest zrobiona. Obecnie najczęściej jest to gips lub styropian. Gips jest cięższy, trudniejszy w późniejszej obróbce i droższy. Najczęściej stosowany jest na zewnętrznych elementach. Styropian jest lekki, może być bardzo twardy i odporny mechanicznie, łatwo go przykleić i malować. Takie sztukaterie są sporo tańsze, a wcale nie muszą wyglądać tandetnie, zwłaszcza na sufitach. Co prawda, jeżeli zależy nam na odtworzeniu oryginalnych sztukaterii, to zdecydowanie powinniśmy wybrać gips, jednak liczmy się ze znacznie większym kosztem. Nowe domy a la dworkiPolacy uwielbiają dworkowy styl i wszystko co kojarzy się ze szlachtą i Złotym Wiekiem. Taka nostalgia za starymi, lepszymi czasami, kiedy wszystko było piękniejsza. Świetnie - tylko że mało kto może się pochwalić szlacheckim pochodzeniem. W efekcie powstają a la dworki z a la kolumienkami i z innymi dziwnymi elementami. Cóż - każdy ma prawo do swojego gustu (i bezguścia), jednak fakt jest taki, że domy ze spadzistymi dachami naprawdę są mniej funkcjonalne, niż z piętrem o prostych ścianach i pełnej wysokości. Na szczęście - ostatnio jest odwrót od takich tendencji i coraz popularniejsze są budynki o prostej, nowoczesnej bryle. W zasadzie ja przeciwko dworkom nic nie mam - tym oryginalnym, czy tez tym zachowującym taki styl we wszystkich detalach. Jednak próżno szukać takich domów - niestety.